Byt Absolutny, Którego istotą jest istnienie jest bytem prostym, niezłożonym, czystym Aktem Istnienia, jest jednością o której właściwie nic powiedzieć nie można, poza jednym ostatecznie i ultymatywnie prawdziwym stwierdzeniem, że Byt ten po prostu JEST. Ograniczenie to nie jest własnością owego bytu, ale wynika ono raczej z nieudolności naszego substancjalnego języka niezdolnego do mówienia o istnieniu. A nawet więcej, bo wynika to z nieudolności naszego substancjalnego myślenia. Treścią naszego myślenia są substancje, kategorie, jakości, ale nie istnienie jako takie.
Nie jesteśmy w stanie ani mówić o, ani nawet pomyśleć prostoty (simplicitas), niezłożoności Bytu Absolutnego, bo wszystko co znamy, o czym mówimy jest złożone. Możemy mówić tylko o tym co jest substancjalne, opisywalne, esencjalne, ale nie o egzystencji jako takiej. Możemy mówić tylko o bytach złożonych, właśnie dlatego że są one złożone z istoty (o której mówimy) i istnienia, które stwierdzamy jednym jedynym słowem „jest” lub „istnieje”. Możemy mówić o bytach złożonych właśnie dlatego, że owe złożenia w bytach niekoniecznych pozwalają nam na ich dookreślanie, opisywanie, ustalanie podobieństw i przeciwieństw, specyfikację i rozróżnienia.
O Bycie Prostym, o Czystym Akcie Istnienia nie możemy powiedzieć nic w ten sposób, bo nie ma on ani kategorii,a ni złożeń, ani jakości, ani ilości, ani czegokolwiek o czym można by coś stwierdzić. Jest on po prostu Czystym Aktem Istnienia, jest Prostotą, Niezłożonością, po prostu JEST.
Dlatego o takim Bycie Prostym możemy jedynie mówić używając języka transcendentaliów lub języka analogii. I tak, Byt Prosty, Niezłożony, IPSUM ESSE SUBSISTENS, jest:
JEDNOŚCIĄ,
DOBREM,
PRAWDĄ,
MIŁOŚCIĄ,
PIĘKNEM,
ŚWIĘTOŚCIĄ,
SAMOŚWIADOMOŚCIĄ,
RACJONALNOŚCIĄ,
ROZUMEM,
OSOBĄ,
DOSKONAŁOŚCIĄ,
po prostu JEST.
I dlatego tak trudno jest nam mówić o tym Bycie inaczej niż w języku transcendentaliów, które wcale nie są tautologiami w sensie logicznym. Tautologia bowiem w sensie logicznym nie rozwija, nie pogłębia mojej wiedzy o bycie. Transcendentalia wprawdzie nie dodają Bytowi Absolutnemu nic, ale pomagają nam poznać prostotę głębi i bogactwo niezłożoności Bytu Absolutnego.
I dlatego możemy powiedzieć, ze w Bycie Prostym, Czystym Akcie Istnienia, Ipsum Esse Subsistens – Jedność jest Miłością i Miłość jest Jednością (Unum et Caritas convertuntur), ale też Dobro jest Prawdą i Prawda jest Dobrem (Bonum et Verum convertuntur), jak również możemy powiedzieć, że Jedność jest Prawdą i Prawda jest Jednością. Ponadto wszystko jednak możemy powiedzieć, ze skoro Byt Absolutny JEST i jest on Dobrem, Prawdą, Jednością to możemy afirmować także kategoryczne stwierdzenia:
Prawda istnieje,
Dobro istnieje,
Jedność istnieje,
Miłość istnieje,
Piękno istnieje,
Bóg JEST
A skoro Bóg JEST, skoro jest on Dobrem, Prawdą, Jednością, Pięknem i Miłością, to możemy przyjąć, że taki Byt Nieskończenie Doskonały chce się udzielać, jest kreatywny, stwarza udzielając z pełni swego istnienia. Kreatywność Bytu Absolutnego, Czystego Aktu Istnienia jest jak najbardziej logiczną (niemalże konieczną) konsekwencją Jego Istnienia. To co JEST, co ISTNIEJE, z konieczności stwarza, jest kreatywne. Podstawową kategorią Bytu Absolutnego jest kategoria ISTNIENIA. Byt Absolutny nie może nie istnieć. Nie możemy powiedzieć, że Byt Absolutny istnieje. Należy raczej mówić, że Byt Absolutny JEST ISTNIENIEM. Istnienie jest ekspansywne, jest kreatywne, jest stwórcze.
Istnienie Bytu Absolutnego nie jest bowiem istnieniem „czegoś” , co można zdefiniować, skategoryzować, określić, opisać w sposób substancjalny. Byt Absolutny, Niezłożony i Prosty, Czysty Akt Istnienia, Którego istotą jest właśnie ISTNIENIE w sposób „konieczny” udziela ze swego istnienia. Tak jak nie może On nie istnieć, tak nie może On nie stwarzać. Tak jak jest On IPSUM ESSE SUBSISTENS tak możemy o Nim powiedzieć również, że jest On IPSUM ESSE CREANS – jest istnieniem stwarzającym. Będąc Miłością, będąc Dobrem, będąc Prawdą, będąc Jednością … udziela ze swego wewnętrznego, nieskończonego bogactwa bytom przez siebie do istnienia powołanym. Udziela im dobra, jedności, miłości, prawdy, udziela im istnienia. Bóg myśli nas w istnienie. Istniejemy dlatego, że Bóg nas ustawicznie stwarza, w istnieniu podtrzymuje, uniesprzecznia … I dlatego każdy byt istniejący jest odblaskiem Dobra, Piękna, Prawdy, Istnienia Stwórcy.
Byty stworzone są złożone, czy to byty duchowe, byty duchowo materialne, czy materialne …. o ile są stworzone o tyle są złożone z istoty i istnienia. Takie byty, stworzone nie są istotowym istnieniem jak Bóg, byt Absolutny. Byty stworzone są zawsze istotami istniejącymi. Możemy w nich wyróżnić istotę, a więc „to co” istnieje i akt istnienia, czyli fakt, że „to coś” istnieje. Bóg stwarzając określa istotę i tak określonej istocie (substancji) udziela aktu istnienia. Akt ten nie należy do bytu stworzonego, jest mu dany lub przydany przez Istnienie Samo-istniejące, czyli Czysty Akt Istnienia.
Tak więc Byt Absolutny będąc sam Czystym Istnieniem udziela ze swego istnienia w akcie stwórczym, udzielając także ze swego dobra, miłości, jedności, prawdy. To jest ów nieskończony dynamizm Bytu Samoistniejącego, Czystego Aktu Istnienia. W akcie stwarzania Bóg najlepiej wyraża samego siebie.
Możemy więc powiedzieć, że Metafizyka Bytu Absolutnego jest jednocześnie metafizyką stwarzania, metafizyką udzielania się ISTNIENIA bytom stwarzanym.





Najnowsze komentarze