metafizyka Czystego Istnienia (5) – modalna logika Bytu Koniecznego…
Wprowadźmy podstawowe pojęcia:
□ – coś istnieje (operator istnienia)
~ – nie (operator zaprzeczenia)
◊ – może (operator możliwości)
○ – musi (operator konieczności)
~□ – coś nie istnieje – (zaprzecznie istnienia)
A teraz zbudujmy kilka zdań z powyższych operatorów:
◊□ – coś może istnieć = byt przygodny
◊~□ – coś może nie istnieć = byt przygodny
Jeśli dodamy jeszcze alternatywę:
v – lub
to zdanie można przepisać także w postaci:
◊□ v ◊~□ – coś może istnieć lub coś może nie istnieć, a to jest właśnie definicja bytu przygodnego.
~◊□ – coś nie może istnieć = byt logicznie sprzeczny
~◊~□ – coś nie może nie istnieć = ○□ – coś musi istnieć = byt konieczny
Możemy zbudować także następujące zdania dla bytu przygodnego:
~○~□ – coś nie musi nie istnieć = ◊□ – coś może istnieć – byt przygodny
~○□ – coś nie musi istnieć = ◊~□ – coś może nie istnieć – byt przygodny
lub dla bytu logicznie sprzecznego:
○~□ – coś musi nie istnieć = ~◊□ – coś nie może istnieć byt logicznie sprzeczny
albo dla bytu koniecznego:
○□ – musi istnieć = ~◊~□ – nie może nie istnieć byt konieczny
Niemożliwe jest udowodnienie nieistnienia Boga, bo Bóg jest absolutną prostotą i niezłożonością. Zaprzeczenie istnienia Boga jest zaprzeczeniem istnienia Bytu Koniecznego, Który jest ostateczną przyczyną wszelkiego istnienia, w tym także mojego. Jeśli więc zaprzeczę istnienie Bytu Koniecznego, to tym samym zaprzeczam istnienie czegokolwiek.
Nieprawda, że musi istnieć Byt Konieczny znaczy „nieprawda, że ○□” czyli „nieprawda, że musi istnieć Byt Konieczny” lub „nieprawda, że ~◊~□” więc „nieprawda, że nie może nie istnieć Byt Konieczny” … Co to znaczy? Skoro nieprawdą jest, że musi istnieć Byt Konieczny, to znaczy, że nie ma przyczyny istnienia bytów przygodnych (niekoniecznych), a więc w konsekwencji byty przygodne nie mają szans na istnienie, więc nie istnieją, co jest oczywiście sprzeczne z doświadczeniem.
I tu dochodzimy do fundamentalnego pytania lub nawet paradoksu: „Skoro nie istnieje Byt Konieczny, to dlaczego istnieje raczej coś niż nic?” Zaprzeczenie możliwości istnienia Boga (Bytu Koniecznego) jest zaprzeczeniem istnienia świata, a więc i mnie samego.
Tylko Absolut, Byt Konieczny, Bóg jest jedynym usprawiedliwieniem istnienia bytów przygodnych, bo żaden z tych bytów nie ma usprawiedliwienia swojego istnienia w sobie, każdy z nich może istnieć, może nie istnieć, a więc dlaczego istnieje?


Dowodem na istnienie może być również dowód logiczny, czy jednak to wystarczy?
Cała filozofia niemal od jej zarania próbuje udowodnić Jego istnienie. Poczynając od Arystotelesa; “dowód z ruchu”; Bóg to pierwszy “poryszyciel”, więc jest konieczny jako przyczyna wszelkiego ruchu. Nawiązania do tej koncepcji są liczne u pierwszych Ojców Kościoła. Największym z tych dowodów był “Dowód z istnienia prawd wiecznych, które zarazem są konieczne” św. Augustyna; wszelkie prawdy są wyprowadzane – odsłaniają się człowiekowi – z niezmienności, wszechmocy i (przede wszystkim) wieczności Boga. Św. Anzelm z Canterbury mówił o absolutnej doskonałości Boga, mówił, iż “Bóg jest bytem ponad co nie można pomyśleć nic większego”. Wielkim twórcą syntezy dowodów na istnienie Boga był oczywiście św. Tomasz z Akwinu; jego sławne “pięć dróg”:
ex motu,
ex ratione causae efficientis,
ex possibili et necessario,
ex gradibus perfectionis,
ex gubernatione rerum.
W dalsze kolejności przejdźmy już do Kartezjusza; dowód wyprowadzony z “pojęcia Boga obecnego w umyśle człowieka”. Jak również sławny i chyba wszystkim znany “zakład Pascala”. I. Kant; Bóg jest “postulatem rozumu ludzkiego”, jednak “postulatem” niezmiernie istotnym, funduje on wszelkie normy moralne, tak ważne dla Kanta.
Już, więc ten bardzo skrótowy opis, z oczywistej tutaj konieczności, mówi o tym jak wiele można na Ten temat powiedzieć, więc tym samym i powyższy “dowód logiczny” przybliżyć może do pełni.